Książka Prawo i Pięść

Założyciel i dyrektor Fundacji Lex Nostra, Maciej Lisowski jest autorem książki pt. “Prawo i pięść”. Publikacja ta utrzymana jest w konwencji wywiadu rzeki i przedstawia drogę autora do miejsca, w którym podjął decyzję o założeniu Fundacji. Jest ona zbiorem dwudziestu sześciu prawdziwych historii, którymi Fundacja Lex Nostra się zajęła.

Historie te są często niezwykle brutalne i przedstawiają nierówną walkę ludzi o silnych charakterach z aparatem władzy. W książce opisane są różnorodne przypadki, których spoiwem jest to, że jedynie wspólnymi siłami można je przezwyciężyć. Fundamentalną kwestią łączącą je jest nieprawdopodobny absurd, gigantyczne układy oraz realizacja z góry przyjętego celu.

Jak wykazuje publikacja, sądy przestały być miejscem, do którego niewinna osoba może z podniesioną głową przyjść i udowodnić swoją niewinność. Ponadto ze względu na wszechobecne układy, często winny jest w stanie uniknąć sprawiedliwej kary. 

Motywacją do powstania książki pt. “Prawo i pięść” jest proces nierównej walki z bezdusznością i niesprawiedliwością aparatu państwa toczony przez współautora publikacji, dyrektora i założyciela Fundacji Lex Nostra – Macieja Lisowskiego. Na własnej skórze odczuł on, jak bardzo wyniszczający zarówno pod względem materialnym, jak i psychologicznym jest to proces. 

Droga Macieja Lisowskiego pokazuje, że wspólnymi siłami da się jednak tę nierówną walkę wygrać. Co więcej, nie tylko wygrać, ale również poczucie własnej krzywdy przekuć w potrzebę pomocy innym, często słabszym psychicznie. 

Jak sam autor twierdzi “Przez 20 lat pracy spotkałem się z wieloma przykładami arogancji ze strony sędziów”, a publikacja obnaża absurdy panujące w polskim sądownictwie przywołując konkretne przypadki, które miały miejsce w przeciągu ostatnich lat. 

Publikacja ta wyróżnia się autentycznością i brakiem przerysowania. Opowiada historie w taki sposób, w jaki miały one miejsce w rzeczywistości. Nie skupia się na sztucznym naciąganiu faktów oraz koloryzowaniu. Pomimo tego, że w te historie często trudno jest uwierzyć, są to jednak prawdziwe sytuacje, w których znaleźli się zwykli ludzie. 

Dzięki powstaniu tej książki wiele osób zobaczyło, że nie jest jedyną ofiarą chorego systemu. Niezwykle ważne jest to, by szerzyć ideę pomocy i uświadamiać ludzi, że nie ważne jak ciężka jest ich sytuacja, ale z każdej znajdzie się wyjście. W tym przypadku wyjściem są ciężko pracujący ludzie z Fundacji Lex Nostra, którzy dokładają wszelkich starań, by każda osoba pokrzywdzona przez polski system sądowniczy miała równe szanse w dociekaniu swojej sprawiedliwości. Ponadto samo poczucie, że nie pozostaje się z danym problemem samemu jest niezwykle ważne i potrafi natchnąć energią pozwalającą na przeciwstawienie się przeciwnością losu.