Dyrektor Fundacji Lex Nostra o patologiach w polskim wymiarze sprawiedliwości

Dyrektor i założyciel Fundacji Lex Nostra, Maciej Lisowski był niedawno gościem Radia Wnet, w którym to wskazywał na nieprawidłowości patologie w działaniu polskiego wymiaru sprawiedliwości, a także przedstawił recepty na jego poprawę.

“Przez 20 lat pracy spotkałem się z wieloma przykładami arogancji sędziów” – ocenia Maciej Lisowski. Jako główny problem dotyczący polskich sądów uważa przewlekłość postępowań oraz oderwanie od rzeczywistości części sędziów Sądu Najwyższego.

Ponadto wytknięty zostaje szereg błędów regularnie powtarzających się podczas wielu spraw. Przykładem jest chociażby orzecznictwo sędziów, którzy wcześniej emocjonalnie podchodzili do badanych kwestii, co nadużywane było m.in. przy wydawaniu polecenia tymczasowego aresztowania pośrednio przesądzając winę oskarżonego. Działania tego typu powodują, że obywatele tracą zaufanie do polskiego sądownictwa oraz rośnie w nich świadomość tego, że do sądu nie przychodzi się po sprawiedliwość, ale zostaje się ofiarą dziwnych układów na szczycie.

“Nie może być władzy, która nie podlega kontroli. Sędziowie do tej pory podlegali iluzorycznej kontroli ludzi z własnej grupy.” Tymi słowami Maciej Lisowski podsumował wywiad i wskazał na kierunek, w którym powinny pójść zmiany w polskim sądownictwie.